Blog > Komentarze do wpisu
Warcząco
Chodzę i warczę sama nie wiem dlaczego. Zasypało mnie śniegiem na maxa, Młody z katarem siedzi w domu, nie poszedł do szkoły, pies wbity w kaloryfer udaje, że nie żyje. Od rana próbowałam odkopać nas co nieco spod "przepięknej białej kołderki" a około południa było już widać, że przynajmniej próbowałam. Wszystko dziś przeciwko mnie. Na pocieszenie wybrałam się przy okazji zakupów do miejscowej księgarni (jedyna na całe moje wielkie miasto), wkurzyłam się jeszcze bardziej no po prostu NIC! Pchana dalej wolą "zrobienia sobie dobrze" dotarłam do biblioteki, już przy drzwiach pojawił się uśmiech, w chwili gdy poczułam ten wszechogarniający mnie zapach książek .... oparłam się o ścianę i stałam chwilkę w ciszy .... a tu nagle
- "Coś się Pani stało?" - usłyszałam i szybko otworzyłam oczy
- "Mnie????" zapytałam z wielkim zdziwieniem
- "No tak" - odpowiedziała miła Pani
- "Nie, nie, ja tylko wącham" - uśmiechnęłam się i poszłam w kierunku drzwi z napisem "Wypożyczalnia dla dorosłych"

Zdjęłam czapę, rozpięłam kurtkę i zapytałam Panią czy ja mogę sobie pospacerować miedzy pólkami i coś wybrać? Zazwyczaj to panie Bibliotekarki podają, nie wolno u nas łazić między książkami. Pozwalają mi jak nie ma ludzi, a jeśli są to ja wychodzę i wracam kiedy indziej, wtedy kiedy mogę dotykać, czytać, spacerować i wąchać.

Wróciłam do domciu z uśmiechem na ustach i ze słodkim ciężarem w torebce :)

Od góry:

"Był sobie Chłopiec" - Nick Hornby 
Hiu Grant na okładce, nie mogłam odpuścić.

"Dziewczęta z Szanghaju" - Lisa See
Klimatycznie, po chińsku, w opisie zawarta jest informacja o sadze rodzinnej. Po krótkim namyśle, przygarnęłam.

"Wakacyjne przyjaciółki" - Luanne Rice
Skojarzyłam z moja przyjaciółką, której szalenie mi brakuje.

"Pokuta" - Ian McEwan
Od dawna na nią polowałam, sama nie wiem dlaczego. Mam wrażenie, że to będzie strasznie smutna książka.

"Obiad w restauracji dla samotnych" - Anne Tyler
Śmiałam się sama z siebie ale skojarzyłam z jakimś biurem matrymonialnym (działają jeszcze takie cuda?). Przeczytałam opis i postanowiłam zaryzykować, pomimo tego, że zupełnie mija się z moim wymysłem.

"Wzgórza Toskanii" - Ferenc Mate
Na okładce jest przepiękny widok i to bez śniegu!

Wzięłam się za "Był sobie chłopiec" jak na razie fajna :)



czwartek, 02 grudnia 2010, tajemnica33

Polecane wpisy

  • Wesołych :)

    Święta już pukają do drzwi, zapachy roznoszą się po całym domu, choinka ubrana stoi dumna w salonie .... jeszcze tylko ostatnie zakupy, jeszcze tylko zapakować

  • Gorąco

    Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE

  • Zdyszana

    Mogę wszem i wobec oświadczyć, iż wystartowałam w biegu do ogarnięcia Świąt. Na 1 miejscu postawiłam prezenty. Nauczona doświadczeniem z poprzednich lat chciała

Komentarze
2010/12/02 18:43:08
Nie można buszować między regałami? To zgroza, w XXI wieku! Ten zapach, zakręty, przeciskanie się, schylanie, szukanie... Ale przynajmniej 6 książek można podwędzić:)
-
2010/12/02 19:05:56
No niestety, nie można, ale parę razy niby przypadkiem zostawiłam Paniom czekoladki albo ciasteczka ;) i mam wstęp wolny :) Trzeba sobie radzić w życiu małomiasteczkowym.
-
2010/12/02 19:11:15
Nie można chodzić między półkami?!?!?!?! Zgroooooza. Jak to dobrze, że czekoladki działają. :)
-
2010/12/02 19:55:09
jakaś dziwna biblioteka, przecież to najlepsze.
Ja mam wciąż wielkie kolejki książek do czytania, z własnych półek, więc sytuacja nic-do-czytania mi nie grozi. Może mnie zasypać. A Twój syn czyta? Bo mój tak sobie, tylko to, co go interesuje, ale to musi być coś super
-
2010/12/03 08:20:29
== Dabarai - trzeba sobie jakoś radzić :)

== Kasia - Młody czyta tylko gazety o tematyce komputerowej :) Na półce tez jeszcze coś mam z gatunku nie czytane :) ale włączył mi się wczoraj jakiś wędrowniczek :)
-
the_book
2010/12/03 15:04:09
Najgorsze co może spotkać ksiązkofila do brak dostępu do półek z książkami. Bez dwóch zdań. Jak sama rozpoczełam pracę w bibliotece, to niestety taki zwyczaj panował. Lecz pomału namówiłam koleżanki, pomagałam uczniom wyszukiwać i teraz już mozna przechadzać się swobodnie między regałami. A biblioteki są rewelacyjne, zawsze poprawią humor :) pozdrawiam :)
-
2010/12/03 23:02:28
Stosik ladny - tylko pozazdrościć. Szkoda tylko, ze nie mam czasu pogrzebać w miejskiej bibliotece, bo może i ja znalazłabym w niej coś ciekawego.

Pozdrawiam Lena
www.recenzje-leny.blogspot.com
-
2010/12/04 10:16:37
== The book Mam nadzieję, że moje panie bibliotekarki także wprowadzą kiedyś normalne zasady :)

== Lena Faktycznie można tam znaleźć sporo ciekawych książek. Pozdrawiam :)
-
2010/12/17 20:21:34
Jestem w szoku, że nie można spcerować pomiędzy półkami!!! Gdybym miała liczyc na moje panie bibliotekarki w kwestii odnajdywania i podawania książek, kiepsko by to wyglądało. Z przykrością stwierdzam, że w/w panie czasem nawet o noblistach nie słyszały... Tragedia;/
Stosik zachęcający, polecam film "Był sobie chłopiec":)